Łańcuch życia: dlaczego logistycy wypalają się szybciej niż inni

Miniatura odcinka: #22 Łańcuch Życia. Czyli o stresie logistyka
Odsłuchaj odcinek (25 min)Obejrzyj na YouTube

W tym odcinku Rozmów Logistyków Adam Sobolewski rozmawia z Iwoną Bobrowską-Budny z Kirov & Partners o przeciążeniu i wypaleniu zawodowym w logistyce. Odnosząc się do doświadczeń w zarządzaniu łańcuchem dostaw w organizacjach o miliardowych obrotach, rozmawiają o tym, skąd bierze się szczególne obciążenie tej branży i jak sobie z nim radzić.

PODWÓJNE OBCIĄŻENIE: GŁOWA I FIZYCZNA PRZESTRZEŃ NARAZ

Praca logistyka wymaga jednoczesnego zarządzania dwiema płaszczyznami: intensywnym wysiłkiem intelektualnym (planowanie, przeliczanie, przewidywanie) oraz fizyczną rzeczywistością End-to-End, w której towar i ludzie faktycznie się przemieszczają. W przeciwieństwie do błędu w arkuszu finansowym, który zostaje "w Excelu", błąd logistyczny ma natychmiastowe, namacalne konsekwencje — zawalone centrum dystrybucyjne, samochody stojące bez ładunku, towar w złym miejscu. To podwójne obciążenie systemu nerwowego — mentalne przygotowanie i fizyczny nadzór jednocześnie — przyspiesza zużycie psychiczne bardziej niż w zawodach jednowymiarowych.

"MATERIAŁ ODPORNOŚCI PSYCHICZNEJ" STARTUJE DZIŚ NIŻEJ

Koncepcja "baterii" na wejściu do dnia pracy: przed pandemią większość ludzi zaczynała dzień z pełniejszym zasobem energii psychicznej. Dziś, między niewyspaniem, niepokojem o finanse (rosnące raty kredytów) i geopolityczną niepewnością, wiele osób zaczyna z baterią naładowaną już tylko w 70-80%. Nakładając na to specyfikę zawodu logistyka — łańcuch dostaw stał się jednym z najczęściej powtarzających się słów kluczowych w wypowiedziach zarządów spółek giełdowych do analityków w ostatnich pięciu latach, obok cyfryzacji, AI i stóp procentowych — presja na tę funkcję realnie wzrosła.

FAŁSZYWE STRATEGIE RADZENIA SOBIE ZE STRESEM

Badanie z 2022 roku pokazało, że ponad 60% Polaków deklaruje posiadanie technik radzenia sobie ze stresem — ale wśród najczęściej wymienianych znalazły się papierosy, alkohol i sport ekstremalny (maratony, triathlony), który bywa kolejnym źródłem obciążenia ciała, nie regeneracji. Prawdziwa regeneracja wymaga czegoś prostszego i mniej efektownego: snu efektywnego powyżej sześciu godzin (nie czasu spędzonego w łóżku), ruchu ciała w formie niskointensywnej (marszobieg, spokojny basen — coś, co pozwala swobodnie oddychać, nie sprintu adrenalinowego), oraz podstawowej higieny jedzenia i nawodnienia.

NAPIĘCIE, KTÓREGO NIE CZUJESZ

Chroniczne napięcie bywa niewidoczne dla samego siebie — objawia się dopiero, gdy ktoś dotykając ramienia mówi "o Jezu, jaki ty jesteś twardy". Nierozładowane, prowadzi do gwałtownych "zjazdów": nagłych kontuzji (np. w kręgosłupie) będących fizycznym skutkiem długo wypieranego napięcia, oraz stanów lękowych, wypalenia zawodowego i depresji.

KAŻDY ŁADUJE SIĘ CZYM INNYM

Model potrzeb życiowych (oparty m.in. na Reiss Motivation Profile i badaniu PCM) pokazuje, że różni ludzie "ładują baterię" zupełnie różnymi rzeczami: rodziną i wspólnie spędzonym czasem (nie logistyką domową — sprzątaniem i odwożeniem), samotnością (trudna do pogodzenia potrzeba dla kogoś w zarządzie, kto musi być stale dostępny dla zespołu), aktywnością fizyczną, albo nawet czymś tak prostym jak regularne, świadome jedzenie. Kluczowy krok to zidentyfikowanie własnego źródła regeneracji — dopiero wtedy da się świadomie wpisać je w kalendarz jako niepodlegającą negocjacji "pierwszą godzinę dnia dla siebie".

PRZEWLEKŁE ODKŁADANIE REGENERACJI KOŃCZY SIĘ ŚCIANĄ

Traktowanie sygnałów ostrzegawczych ("dokończę ten Excel, nawet kosztem snu") jak jednorazowego wyjątku bywa niegroźne raz, ale powtarzane systematycznie działa jak jazda samochodem z lampką rezerwy, która zapaliła się już dawno. Ludzie dzielą się na dwie grupy: tych, którzy jeszcze nie zderzyli się ze ścianą (i często nawet nie wiedzą, że ona istnieje), oraz tych, którzy już się z nią zderzyli i budują nowe nawyki, żeby drugi raz tego uniknąć. Kluczowe pytanie do zadania sobie: na ile realnie czuję, że mam wpływ na swoje życie, zamiast być wyłącznie reaktywnym wobec tego, co się dzieje wokół?

Chcesz przełożyć to na swój łańcuch dostaw?

Porozmawiajmy o wyzwaniach w Twojej organizacji i sprawdźmy, gdzie jest największy potencjał na poprawę EBITDA.

Skontaktuj się
Akademia Leona Koźmińskiego
Uniwersytet WSB Merito
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Tompkins Ventures
E-Lea Association
Rozmowy Logistyków Podcast
Gartner Peer Community