Jak LPP Logistics zarządza 700 000 m² magazynów i przetrwało pożar w 48 godzin
W tym odcinku Rozmów Logistyków Piotr Skobało rozmawia z Sebastianem Sołtysem, Prezesem LPP Logistics, o wyzwaniach logistyki dla marek modowych w ponad 40 krajach. Rozmawiają o tym, jak pandemia, wojna w Ukrainie i inne zawirowania geopolityczne wpłynęły na strategię spółki oraz jak przygotowuje się ona do szczytów sprzedażowych, takich jak Black Friday.
KRYZYS JAKO SPRAWDZIAN ORGANIZACJI
Pod koniec czerwca ogień strawił wynajmowany przez LPP budynek o powierzchni 150 000 m² w Rumunii — skonsolidowane centrum dystrybucyjne i fulfillment center, działające zaledwie od dwóch lat. W ciągu 24 godzin cała operacja e-commerce została przeniesiona do Polski. W ciągu 48 godzin — cała obsługa magazynowa sieci stacjonarnej. Kilkaset kontenerów przekierowanych, plan ciągłości działania uruchomiony i wykonany. To nie przypadek, tylko efekt wcześniej zbudowanej zdolności organizacji do szybkiej reakcji.
SKALA: OD PÓŁPIĘTRA BIUROWCA DO 700 000 M²
20 lat temu część magazynów LPP mieściła się na półpiętrach budynku biurowego w Gdańsku, kompletacja szła z kartki. Dziś LPP Logistics zarządza blisko 700 000 m² powierzchni magazynowej, z celem przekroczenia miliona m² na przełomie 2026/2027 — ponad 8000 osób, 2 miliardy złotych obrotu, ponad 50 milionów zamówień e-commerce rocznie (+35% rok do roku).
TRÓJKĄT: KOSZT, CZAS, SKALA
Strategię logistyczną LPP opisuje trójkąt priorytetów — koszt trzymany w ryzach, czas realizacji zamówień i zdolność do obsługi skali, która w ciągu sześciu lat wzrosła trzykrotnie. Przy trzyletniej strategii zakładającej podwojenie biznesu, logistyka musi nie tylko nadążać, ale być akceleratorem wzrostu, nie hamulcem.
BUDOWA DC W ROK ZAMIAST DWÓCH I PÓŁ
Gdy po pandemii trzeba było szybko dodać centrum dystrybucyjne, LPP nie miało czasu na klasyczny dwuipółletni cykl inwestycyjny. Zbudowali obiekt 75 000 m² w rok, a dostawcy sorterów dali 8 miesięcy zamiast roku — z wymogiem 25% więcej miejsc przeznaczenia w tym samym metrażu. Powstało rozwiązanie patentowane. Podejście: metodologia MVP z lean startupu — uruchamiać, gdy działa wystarczająco dobrze, nie czekać na perfekcję.
ROBOTYKA: TRZYKROTNY WZROST WYDAJNOŚCI KOMPLETACJI
Pilotaż 500 robotów w strefie kompletacji dał trzykrotnie wyższą wydajność niż tradycyjny picking między regałami. Efekt: skalowanie do 1400 robotów do końca roku w jednym obiekcie, ponad 3000 w kolejnym roku w całej sieci. Filozofia LPP to nie bycie pierwszym innowatorem, tylko "early followerem" — obserwować sprawdzone rozwiązania z rynku i je ulepszać.
Największa rada dla początkujących logistyków? Być otwartym na zmianę, bo ona przyjdzie na pewno, i traktować każdy kryzys jak okazję do wyjścia z niego silniejszym — nie jak coś, co się po prostu przetrwało.
Chcesz przełożyć to na swój łańcuch dostaw?
Porozmawiajmy o wyzwaniach w Twojej organizacji i sprawdźmy, gdzie jest największy potencjał na poprawę EBITDA.
Skontaktuj się







