System do planowania: on-premise czy SaaS? Policz zapas, zanim wybierzesz technologię
W tym, pierwszym solowym odcinku nowego formatu Adam Sobolewski rozkłada na czynniki pierwsze realny business case wyboru systemu do planowania w łańcuchu dostaw. Porównuje wdrożenie we własnej infrastrukturze (on-prem) z modelem SaaS, pokazując różnice w CAPEX, OPEX i przepływach pieniężnych na tym samym przykładzie.
TO SAMO NARZĘDZIE, DWA ZUPEŁNIE INNE PROFILE KOSZTÓW
Analiza konkretnego wdrożenia systemu do planowania łańcucha dostaw porównała dwa warianty tego samego rozwiązania: model on-premise wymagał niemal miliona złotych CAPEX na starcie plus rosnące koszty operacyjne (40 tys. w pierwszym roku do ponad 90 tys. w piątym). Model SaaS nie miał CAPEX-u w ogóle, ale sam OPEX startował od 250 tys. zł w pierwszym roku i rósł do 620 tys. w piątym. Wniosek: on-premise boli mocno na początku, SaaS boli mniej, ale znacznie dłużej — to zupełnie inny wpływ na płynność firmy, nie inna jakość systemu.
SKĄD REALNIE BIERZE SIĘ ZWROT Z INWESTYCJI
Założenia biznesowe w obu wariantach były identyczne: wzrost sprzedaży (od 800 tys. do 1 mln zł rocznie) dzięki lepszej dostępności towaru, poprawa marży (160-400 tys. zł rocznie) dzięki trafniejszym decyzjom zakupowym, i — co najważniejsze — redukcja zapasu, uwalniająca ponad 800 tys. zł gotówki już po pierwszym roku, rosnąc do 2 mln w piątym. Wbrew intuicji większości firm, które inwestując w system do planowania liczą przede wszystkim na wzrost sprzedaży i marży, systemy tej klasy najczęściej finansują się same właśnie ze zmniejszenia wartości zapasu, nie ze wzrostu obrotu.
PAYBACK KONTRA NPV: DWIE RÓŻNE ODPOWIEDZI
Licząc prosty okres zwrotu (payback period), SaaS wygrywał wyraźnie — zwracał się już po roku, on-premise po 2,7 roku, co tłumaczy, dlaczego małe i średnie firmy chętniej wybierają model chmurowy: daje szybszy komfort finansowy. Ale licząc wartość bieżącą netto (NPV) w horyzoncie pięciu lat, obraz się odwraca: on-premise dawał ok. 1,8 mln zł wartości netto, SaaS tylko nieco ponad milion. Po spłaceniu wejściowej inwestycji własna infrastruktura staje się relatywnie tańsza — dlatego duże organizacje ze stabilnym wolumenem wciąż często wybierają on-premise, mimo ogólnego trendu rynkowego w stronę chmury.
KIEDY WYBRAĆ CO
Szybko rosnąca firma, dbająca o płynność i niechcąca zamrażać gotówki, zyskuje więcej na SaaS. Firma o stabilnej skali, z własnym silnym IT i długim horyzontem inwestycyjnym, częściej wychodzi lepiej na on-premise. To jednak ogólne prawidłowości, nie reguły — każdy przypadek wymaga własnego liczenia przed podjęciem decyzji.
NAJWAŻNIEJSZE OD MODELU FINANSOWANIA JEST WYKONANIE
Nawet najlepiej policzony business case nie uratuje źle poprowadzonego wdrożenia — model finansowania (CAPEX czy OPEX) to dopiero pierwsze pytanie. Praktyczna rada na koniec: policzcie najpierw efekt na zapasie, dopiero potem wybierajcie technologię i model jej finansowania.
Chcesz przełożyć to na swój łańcuch dostaw?
Porozmawiajmy o wyzwaniach w Twojej organizacji i sprawdźmy, gdzie jest największy potencjał na poprawę EBITDA.
Skontaktuj się







