Jak znaleźć C-level logistyka: w Polsce jest ich mniej niż 500

Miniatura odcinka: #52 Jak znaleźć C-Level logistyka?
Odsłuchaj odcinek (27 min)Obejrzyj na YouTube

W tym odcinku Rozmów Logistyków Adam Sobolewski rozmawia z Agnieszką Mazurek-Szulim, rekruterką specjalizującą się w logistyce, o tym, jak znaleźć dyrektora logistyki lub łańcucha dostaw na poziomie C-level. Rozmawiają o tym, jak dobrze reprezentowana jest rola logistyki w zarządach polskich firm.

C-LEVEL TO NIE WPIS DO KRS, TYLKO REALNY WPŁYW NA STRATEGIĘ

Litera "C" w nazwach stanowisk (CEO, CFO, COO, Chief Logistics Officer) oznacza formalnie najwyższy poziom organizacji, ale sam wpis do rejestru sądowego (KRS w Polsce, Handelsregister w Niemczech, RCS we Francji) niczego nie przesądza — spółki matki często wpisują do KRS wyłącznie prezesa lub jednego prokurenta, podczas gdy realny zarząd operacyjny (tzw. board member, executive committee) funkcjonuje poza tym rejestrem. Prawdziwym wyznacznikiem C-level jest to, czy dana osoba realnie podejmuje najważniejsze decyzje, odpowiada za strategię i kierunek rozwoju swojego obszaru, i potrafi połączyć go z finansami, sprzedażą i innymi funkcjami firmy.

MNIEJ NIŻ 500 OSÓB NA CAŁĄ POLSKĘ

Analiza rynku (firmy zatrudniające powyżej 200 osób) pokazuje, że dyrektorów łańcucha dostaw i logistyki w Polsce jest łącznie około 500 — a realnie na poziomie C-level (executive committee) szacunkowo między 100 a 500 osób w całym kraju. To wąska specjalizacja zawodowa: w danym mieście czy regionie mogą funkcjonować dwie, trzy takie osoby albo żadna. Dodatkowym zniekształceniem jest to, że nie każdy dyrektor logistyki nawet w dużej organizacji pełni realną rolę C-level — w firmach rodzinnych, gdzie właściciel osobiście zatwierdza każdą fakturę za delegację, decyzyjność pozostaje skoncentrowana w jednym miejscu niezależnie od tytułów na wizytówkach.

ZARZĄDY WCIĄŻ ZDOMINOWANE PRZEZ SPRZEDAŻ, FINANSE I MARKETING

Raport Korn Ferry "Supply Chain Digital Disruption" (2018) zwracał uwagę, że zarządy zdominowane przez osoby z doświadczeniem handlowym, finansowym lub marketingowym mają trudność z tworzeniem realnie wykonalnych strategii operacyjnych — bo w gronie decyzyjnym brakuje perspektywy łańcucha dostaw. Sytuacja powoli się zmienia: przykłady z polskiego rynku (Łukasz Boguszewski, który wszedł do zarządu grupy CTC po roli dyrektora logistyki w eObuwie; Marcin Kućmierz, który jako Managing Director Westwing na Europę Centralną i Wschodnią wcześniej budował tam obszar logistyki) pokazują rosnącą liczbę logistyków awansujących do ról zarządczych.

DLACZEGO WARTO OUTSOURCOWAĆ REKRUTACJĘ NA C-LEVEL

Firmy rekrutacyjne specjalizujące się w Executive Search mają przewagę, której trudno dorównać wewnętrznemu działowi HR: znają konkretnych ludzi na rynku, wiedzą, kto już zrealizował podobny projekt z sukcesem, i mają dostęp do sieci kontaktów pozwalającej szybko zweryfikować reputację kandydata. To kluczowe przy poważnych projektach (wdrożenie ERP/WMS/TMS, otwarcie magazynu, outsourcing logistyki), gdzie liczy się nie ogólne doświadczenie "logistyczne", ale konkretny, porównywalny track record — bo "logistyka" w jednej firmie może oznaczać coś zupełnie innego niż w drugiej.

JAK SPRAWDZA SIĘ KANDYDATÓW: WYWIAD KOMPETENCYJNY I REFERENCJE OD PODWŁADNYCH

Proces weryfikacji kandydata na stanowisko C-level opiera się na wywiadzie kompetencyjnym dopasowanym do konkretnych potrzeb organizacji, porównaniu wcześniej realizowanych projektów i sprawdzeniu efektów, a także referencjach — nie tylko od przełożonych, ale coraz częściej też od współpracowników i podwładnych. To szczególnie istotne przy ocenie kompetencji miękkich: jeśli organizacja ma problem z zarządzaniem zespołem, referencje od byłych podwładnych kandydata ujawniają znacznie więcej niż rozmowa z jego dawnym szefem.

DOPASOWANIE KULTUROWE JEST RÓWNIE WAŻNE JAK KOMPETENCJE TWARDE

Ocena kultury organizacyjnej (zbiór wartości, norm i zachowań typowych dla danej firmy) to standardowy element procesu rekrutacyjnego, nie tylko w firmach z kapitałem niemieckim czy francuskim, jak można by sądzić. Powiedzenie środowiska rekrutacyjnego trafnie oddaje ryzyko: "zatrudnia się na podstawie kompetencji twardych, a zwalnia z powodu braku miękkich" — kandydat niedopasowany kulturowo albo szybko odejdzie, albo zostanie z poczucia przymusu, co nie służy żadnej ze stron.

KOSZT NIEUDANEJ REKRUTACJI NA POZIOMIE DYREKTORSKIM

Szacunki rynkowe dla ról specjalistycznych i middle management mówią o stracie rzędu 30-60% rocznego wynagrodzenia danej osoby w przypadku nieudanej rekrutacji. Na poziomie C-level koszt bywa znacznie wyższy, szczególnie gdy organizacja ma przed sobą duże projekty transformacyjne (outsourcing logistyki, otwarcie magazynu, wymiana systemu ERP/WMS/TMS) — źle dobrana osoba na tym stanowisku oznacza nie tylko utracone wynagrodzenie, ale rok lub więcej straconego czasu na rozwiązanie problemów, które organizacja miała nadzieję rozwiązać właśnie dzięki tej rekrutacji.

Chcesz przełożyć to na swój łańcuch dostaw?

Porozmawiajmy o wyzwaniach w Twojej organizacji i sprawdźmy, gdzie jest największy potencjał na poprawę EBITDA.

Skontaktuj się
Akademia Leona Koźmińskiego
Uniwersytet WSB Merito
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Tompkins Ventures
E-Lea Association
Rozmowy Logistyków Podcast
Gartner Peer Community